sobota, 9 czerwca 2018

#68 "Za zamkniętymi drzwiami" B.A Paris


-Mógłbyś dać mi whisky zamiast wina?-Whisky?-Tak.-Nie wiedziałem, że pijesz whisky.-A ja nie wiedziałam, że jesteś psychopatą. Po prostu przynieś mi whisky, Jack.

Jack i Grace to małżeństwo idealne – on czarujący, przystojny i zamożny, a ona - elegancka, oddana prowadzeniu domu oraz wyrozumiała. To para, która na każdym kroku okazuje sobie miłość i oddanie. Dlaczego jednak Grace nigdy sama nie odbiera telefonów, sama nie przyjmuje gości, a w ich domu są kraty? Dlaczego Jack lubi czerwony kolor i pragnie przybycia do ich posiadłości upośledzonej siostry żony? Za zamkniętymi drzwiami rozgrywa się prawdziwy koszmar, jakiego nikt z nas nie chciałby doświadczyć.

B. A. Paris napisała książkę, która stanie się w niedługim czasie sztandarowym przykładem tego, jak napisać wciągający i klimatyczny thriller posiłkując się dość sztampowym motywem, jakim jest postać psychopaty. Wątek wydawałoby się oklepany, do którego nawiązywano już tak wiele razy, że nic świeżego w tym temacie powstać już nie może. "Za zamkniętymi drzwiami" to bowiem nic nowego w kwestii psychologicznych thrillerów, a jednak klimat, jaki autorka zbudowała, czyni z tej książki jedną z lepszych, jaką czytałam w swoim życiu. Klimat, którego makabra zagęszcza się z każdą stroną. Klimat, w którym napięcie jest wyczuwalne od pierwszego słowa, a przeświadczenie, że taki scenariusz, jaki wykreowała w swojej głowie autorka jest możliwy, przeraża. Trudno to nawet opisać słowami, to trzeba po prostu przeczytać.

"...nic nie pozbawia nas sił równie skutecznie jak strach."

Autorka bardzo dobrze zarysowała sylwetkę psychopatycznego Jacka, na którego skłonnościach trudno się poznać. Mężczyzna dba o to, by jego prawdziwe oblicze zostało skryte w domowych murach, gdzie daje upust swej obsesji. Obserwujemy heroiczną wręcz walkę Grace z mężem. Kobieta napędzana dodatkowo dobrem swej siostry, chwyta się każdego sposobu, by zmienić swe położenie. Motyw chorej Millie dodaje tej powieści tragizmu, czytelnik wybiega myślami naprzód zastanawiając się jak bardzo trzeba mieć skrzywioną psychikę, by czerpać radość z wizji, które przedstawia żonie Jack.

Narracja jest pierwszoosobowa, czyli taka, jaką lubię najbardziej, a poza tym tutaj bardzo pasowała. Dzięki właśnie takiej narracji bardziej odczuwałam emocje, które towarzyszyły Grace. Oczywiście nie było to nic miłego, gdyż w jej sytuacji takie być nie mogło. Lęk, strach, obawa, przerażenie, niepewność są esencją tej historii i ja je czułam wraz z główną bohaterką. 
Akcja książki toczy się dwutorowo, poznajemy teraźniejszość oraz przeszłość, która doprowadziła do sytuacji, w jakiej znalazła się Grace. Bardzo mi to odpowiadało, gdyż dzięki temu wszystko było dla mnie jasne i zrozumiałe. Bohaterów w książce jest niewielu, bo oprócz głównej pary pojawia się tylko kilkoro przyjaciół, no i oczywiście Millie, siostra Grace, która jest bardzo ważną postacią. Poza tym wszystko toczy się wokół Jack'a, Grace i jej przerażającej historii.

Podsumowując Za zamkniętymi drzwiami B.A. Paris to dobry thriller psychologiczny, który z pewnością spodoba się osobom, które lubią historie w lekko hollywoodzkim stylu. Opowieść przedstawiona oczyma bohaterki, którą czyta się błyskawicznie, brak w niej dłużyzn, dialogi nie są drętwe. Autorka bardzo dobrze oddała emocje towarzyszące głównym bohaterom nie przedstawiając drastycznych scen i bazując na znanych już schematach. Opowieść idealna by ją zekranizować, gdyż dostarcza rozrywki, pobudza wyobraźnię i tworzy specyficzny rodzaj napięcia. Polecam.

Tytuł:  Za zamkniętymi drzwiami
Autor:  B.A. Paris
Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 2017
Ilość stron:  302

Udostępnij ten wpis

4 komentarze :

  1. Bardzo dobra ksiązka. Trochę przewidywalna, ale wciągająca! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ją uwielbiam. Wciągnęła mnie i namieszała w głowie. Naprawdę byłam zaskoczona tym ile się tam wydarzyło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie książka, trochę za bardzo przereklamowana :) Czegoś mi w niej brakowało.

    OdpowiedzUsuń

#97 "Without Merit" Colleen Hoover

"Nie każdy błąd zasługuje na konsekwencje. Czasem jedyne, na co zasługuje, to wybaczenie." „Siedemnastoletnia Merit na pewno...

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.